Nsame krytykuje murawę po remisie Legii
Fot. mrogowski_photography / depositphotos.com
Jean Pierre-Nsame, napastnik Legii Warszawa, podzielił się swoimi odczuciami po remisie z Radomiakiem Radom. Zawodnik wyraził radość z powrotu do gry, ale nie szczędził krytyki stanowi boiska, który według niego wpływa na jakość meczów i bezpieczeństwo piłkarzy.
W pierwszym akapicie rozwinięcia, Nsame podkreślił swoje zadowolenie z możliwości ponownego występu w zespole. Po dłuższej przerwie, powrót na murawę był dla niego ważnym momentem. "Bardzo cieszę się, że mogłem wrócić na boisko i do drużyny. To świetne uczucie znów być na boisku - w następnym meczu będę walczył o więcej." - powiedział, sygnalizując determinację do dalszych osiągnięć.
Jednak główny punkt jego wypowiedzi dotyczył problemów z jakością murawy. Napastnik Legii zaznaczył, że w trakcie spotkania drużyna musiała zmagać się nie tylko z rywalem, ale także z kiepskim stanem boiska. To, jego zdaniem, bezpośrednio wpłynęło na wynik i mogło uniemożliwić mu zdobycie gola. "Znów spotykamy się z sytuacją, gdzie w meczu nie tylko walczymy z przeciwnikiem, ale również z murawą. W mojej sytuacji, na normalnym, dobrym boisku, trafiłbym do bramki. Tutaj? W ostatniej chwili piłka opadła, a ja uderzyłem kostką." - wyjaśnił, opisując pechowy moment.
Nsame nie poprzestał na osobistym doświadczeniu. Podkreślił, że taka murawa stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia zawodników. "Według mnie to katastrofa - tak nie da się grać. Zawodnicy ryzykują urazami, mogą zrobić sobie krzywdę. Należy zapewnić lepsze warunki - to nie jest dobre, również dla kibiców." - dodał, apelując o poprawę warunków gry. Jego słowa wskazują na szerszy problem, który może wpływać na poziom rozgrywek w lidze.
Źródło: Legia Warszawa