Mateusz Borek wspomina wizytę na stadionie Legii. „Tragedia”
Fot. mrogowski_photography / depositphotos.com
Mateusz Borek opowiedział o nieprzyjemnym doświadczeniu z ostatniej wizyty na stadionie Legii Warszawa. Komentator przyznał, że sposób, w jaki potraktowano go przy wejściu na trybunę, mocno zapadł mu w pamięć.
Problemy z wejściem na trybunę
Jak przekazał Kanał Sportowy, Borek przyjechał na stadion, aby komentować spotkanie, lecz przy parkingu miał usłyszeć, że nie może przejść na trybunę bez dodatkowej akredytacji. Ostatecznie interweniowała pani Barbara, która dostarczyła wymagany dokument.
„Ludzie tu są mili i serdeczni. A ostatnio wchodzę na Legię skomentować mecz, wjeżdżam na parking, a chłop mówi, że nie mogę przejść na trybunę”, powiedział Mateusz Borek w programie Kanału Sportowego.
Rafał Figiel odsłania kulisy stałych fragmentów gry Legii Warszawa
Po tej sytuacji komentator porównał stadionową atmosferę z innymi miejscami, w których pracował. Wymienił Białystok, Poznań i Kraków jako miasta, do których chętniej przyjeżdża na mecze. Krytyka dotyczyła przede wszystkim podejścia ochrony i nadmiernych formalności przy obsłudze osób pracujących przy spotkaniu.
Redakcja Legia.info
Redakcja serwisu Legia.info.
Nie przegap kolejnych treści
Dodaj Legia.info do ulubionych źródeł Google.