Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 02 Feb, 2023

Zwycięzca zbiera kasę i tytuł

Zwycięzca zbiera kasę i tytuł

Zwycięzca jutrzejszego meczu Wisła - Legia będzie miał już prostą drogę do tytułu i walki o miejsce w Lidze Mistrzów - czytamy w "Przeglądzie Sportowym". Jutro ligowy szlagier na Reymonta. Zwycięski zespół mistrzostwo Polski będzie miał już na wyciągnięcie ręki. A tytuł najlepszej drużyny w kraju to nie tylko prestiż i sława, lecz również wymierne korzyści finansowe.

Przez ostatnie lata mistrz Polski inkasował specjalną premię 1,2 mln złotych od sponsora tytularnego.
- Nie ma sponsora, nie ma premii - informuje prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko. Ale dla klubów szykujących się jutro do krakowskiej bitwy nie ma to większego znaczenia.

- Pewnie, że lepiej mieć takie pieniądze w budżecie, ale nie żartujmy: to nie jest istotna motywacja ani dla działaczy, ani dla piłkarzy. A skoro już mówimy o pieniądzach, to prawdziwą żyłą złota może być tylko Liga Mistrzów. Bardzo istotny etap walki o nią czeka nas właśnie w niedzielę - mówi prezes Wisły Kraków Marek Wilczek.

Liga Mistrzów to nie tylko kilka milionów euro z UEFA i ze sprzedaży praw telewizyjnych oraz biletów. Za awans premię płaci nawet stacja Canal Plus, która pokazuje polską ligę. Drużynie, która przebije się przez eliminacyjne sito, przekaże 2 mln złotych. (..)

Legia jest w lepszej sytuacji, bo jej do utrzymania pozycji lidera wystarczy nawet remis. A to oznacza, że później wystarczyłoby wygrać z trzema niżej notowanymi rywalami, by mieć gwarancję mistrzostwa. Wisła również może się znaleźć w tak komfortowej sytuacji pod warunkiem, że pokona Legię.