Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 02 Feb, 2023

Podsumowanie 12. kolejki Orange Ekstraklasy

Podsumowanie 12. kolejki Orange Ekstraklasy

Wisła Kraków po zwycięstwie w 172. "Świętej Wojnie" nad Cracovią 3:0 umocniła się na prowadzeniu w tabeli piłkarskiej Orange Ekstraklasy po 12. kolejkach rozgrywek. W Kielcach Korona pokonała Groclin Grodzisk 2:0.

Derby Krakowa rozpoczęły się po myśli piłkarzy i kibiców "Białej Gwiazdy". Już w pierwszej minucie strzałem zza pola karnego Marcina Cabaja zaskoczył brazylijski obrońca Cleber. W 28. minucie na 2:0 ładnym strzałem głową podwyższył Paweł Brożek, a trzy minuty przed przerwą strzałem z rzutu karnego wynik ustalił Cleber.

Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, gdyż czerwoną kartkę, po drugiej żółtej, w 82. minucie gry ujrzał Serb Nikola Mijailović.

Był to 73. mecz z rzędu przed własną publicznością, którego wiślacy nie przegrali.

Nie obyło się bez awantur z udziałem pseudokibiców obu zespołów. Musiała interweniować policja, a działacze Wisły będą żądać od lokalnego rywala odszkodowania za straty poniesione w wyniku zachowania fanów "Pasów", którzy zniszczyli kilkadziesiąt krzesełek.

Wisła ma obecnie 24 pkt i o trzy wyprzedza BOT GKS Bełchatów Legię Warszawa i Koronę Kielce.

Zespół z Bełchatowa nie miał większych kłopotów z pokonaniem w Płocku Wisły, wygrywając 4:0. Przełomowym momentem spotkania była 25. minuta, kiedy po faulu poza polem karnym czerwoną kartką ukarany został bramkarz Wisły Robert Gubiec. Chwilę potem strzałem z rzutu wolnego Radosław Matusiak zapewnił gościom prowadzenie, a podopieczni Oresta Lenczyka jeszcze trzykrotnie umieścili piłkę w bramce gospodarzy.

Jednego z goli uzyskał oskarżony o korupcję Mariusz Ujek, który ze względu na współpracę z prowadzącą śledztwo w tzw. aferze korupcyjnej prokuraturą we Wrocławiu mógł wrócić na boisko.

Bełchatowianie wygrali po raz pierwszy od 9 września, a ekipa z Płocka spadła na ostatnie miejsce w tabeli.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosła broniąca tytułu Legia Warszawa. W piątek pokonała w Łodzi Widzew 1:0, a jedynego gola z rzutu karnego zdobył Brazylijczyk Roger. Klasyk polskiej ligi poziomem nie zachwycił, lecz emocji nie brakowało. Szczególnie w końcówce, kiedy doszło do przepychanek z udziałem wielu zawodników obu drużyn, a brazylijscy legioniści Junior i Elton zostali ukarani czerwonymi kartkami.

Pod wodzą Czesława Michniewicza coraz lepiej spisuje się Zagłębie Lubin, które w 12. kolejce wygrało w Szczecinie z Pogonią 3:1. Na największe brawa zasłużył pomocnik gości Maciej Iwański, który zdobył jednego gola, a przy dwóch pozostałych asystował.

Zagłębie awansowało na czwartą pozycję w tabeli. Tyle samo punktów (20) ma ŁKS Łódź, który na wyjeździe zremisował bezbramkowo z Arką Gdynia. Gdynianie przez 84 minuty grali w osłabieniu - w szóstej minucie obrońca Piotr Jawny zdaniem sędziego liniowego uderzył Bośniaka Ensara Arifovicia, a główny ukarał go czerwoną kartką.

Ostatnią pozycję w tabeli opuścił Górnik Łęczna. Podopieczni trenera Krzysztofa Chrobaka po bramkach w ostatnim kwadransie Serba Veljko Nikitovicia i Piotra Bronowickiego wygrała 2:0 z Odrą Wodzisław Śl. Sędzia Grzegorz Gilewski pokazał w Łęcznej dziesięć żółtych kartek, a gospodarze zdobyli trzy punkty po ponad dwumiesięcznej przerwie.

15 tysięcy kibiców oglądało wygraną Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze. Ekipa trenera Franciszka Smudy wygrała 2:0, po golach Zbigniewa Zakrzewskiego i Marcina Wasilewskiego. Lechici z dorobkiem 26 goli są najskuteczniejszym zespołem ekstraklasy.

Zespół Kolportera Korony Kielce pokonał Groclin Dyskobolię Grodzisk Wlkp. 2:0 w niedzielnym meczu, kończącym 12. kolejkę Orange Ekstraklasy. Wygrana dała piłkarzom Ryszarda Wieczorka awans na drugie miejsce w tabeli.

Gospodarze rozstrzygnęli wynik spotkania już w pierwszej połowie, kiedy w odstępie czterech minut Marcin Robak dwukrotnie pokonał Sebastiana Przyrowskiego. Korona miała zdecydowaną przewagę i gdyby nie słaba skuteczność mogła wygrać znacznie wyżej.
W ośmiu spotkaniach 12. kolejki Orange Ekstraklasy padło 18 bramek. Sędziowie ukarali piłkarzy 42 żółtymi i pięcioma czerwonymi kartkami. Na trybunach zasiadło ok. 60,5 tys. widzów.