Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 02 Feb, 2023

Ofiara kontraktu?

Ofiara kontraktu?

Był najdroższym letnim zakupem klubu. Najpierw trafił jednak na ławkę rezerwowych, potem na trybuny, a teraz Marek Saganowski został odsunięty od pierwszego zespołu Troyes. Polak nie pojechał z drużyną na obóz.

Saganowski grywał już w rezerwach, ponieważ od dłuższego czasu nie należy do ulubieńców trenera Jeana-Marca Furlana, ale dotąd przynajmniej trenował z pierwszym zespołem. Szkoleniowiec nie widział go w składzie, a Polak narzekał na swoją sytuację w mediach.

Wiadomo było, że musi szukać sobie klubu, więc wyjechał na testy do angielskiego Watfordu, gdzie jednak nie zdołał przekonać do siebie menedżera Aidy’ego Boothroyda.

W Troyes nie czekano jednak na niego z otwartymi ramionami. – Marek nie pojechał na obóz przygotowawczy z pierwszą drużyną Troyes – informuje menedżer zawodnika Jarosław Kołakowski.
We Francji nie można jednak, ot tak sobie, przesunąć piłkarza do rezerw. – Jeżeli są zawodowcami muszą mieć w drugiej drużynie trenera mającego uprawnienia do pracy z piłkarzami profesjonalnymi – mówi menedżer z Paryża Tadeusz Fogiel.