Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 02 Feb, 2023

Mięciel: Dziwne rzeczy się działy

Mięciel: Dziwne rzeczy się działy

Marcin Mięciel dla "Przeglądu Sportowego": W tym wieku nie mam już problemów psychicznych, ale często tak jest, nie tylko w Legii, że napastnik przestaje strzelać bramki.

PRZEGLĄD SPORTOWY: To pana pierwsze bramki w tym sezonie, więc chyba przestanie się mówić, że Mięciel się zablokował.
MARCIN MIĘCIEL: W tym wieku nie mam już problemów psychicznych, ale często tak jest, nie tylko w Legii, że napastnik przestaje strzelać bramki. Presja rośnie z meczu na mecz, media, kibice i trener naciskają. Każdy się pyta, kiedy wreszcie się przełamię. Jednak proszę zauważyć, że ja nie marnowałem dobrych sytuacji do zdobycia gola, bo miałem ich bardzo mało. To mnie najbardziej denerwowało. Gdybym je miał, ale ich nie wykorzystywał, to inna sprawa. A mówi się różne rzeczy. Jak drużyna traci dużo bramek, to obrona słaba, jak napastnik nie strzela, to się zablokował. W piłce nożnej tak bywa, to normalne. Wcześniej Andrzej Niedzielan, na początku tego sezonu Paweł Brożek... Jeszcze niejednego zawodnika to czeka.

PS: Do momentu pana wejścia na boisko nic nie zapowiadało, że przy Łazienkowskiej padnie aż siedem goli.
W ogóle dziwne rzeczy się działy. Pierwsza minuta, mamy dobrą sytuację, a po chwili akcja Korony i przegrywamy. Do tego nasi rywale naprawdę zaczęli dobrze grać pressingi