Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 18 Jun, 2024

Legia - Lechia 2:0

Legia - Lechia 2:0

W spotkaniu 7. kolejki Ekstraklasy piłkarskiej Legia Warszawa pokonała na własnym stadionie Lechię Gdańsk 2:0 (1:0). W drugim piątkowym spotkaniu punktami podzialiły się Zagłębie Lubin i GKS Bełchatów. Podopieczni Jana Urbana byli zdecydowanie lepszym zespołem w spotkaniu z Lechią. Legioniści raz za razem przeprowadzali groźne ataki pod bramką przeciwnika. Na dodatek Legia odzyskała skuteczność, na którą ostatnio tak bardzo narzekano w stołecznym klubie.

W 22. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Takesure Chinyama z bliska wpakował piłkę do bramki Lechii. Największe brawa należą się jednak Maciejowi Iwańskimu, który zrobił z piłką co tylko chciał - przeszedł lewą stroną, wpadł w pole karne i tuż sprzed linii końcowej zagrał na 4. metr, gdzie znakomicie znalazł się snajper Legii.

Tuż po przerwie było już 2:0. Znów asystę zaliczył Iwański, który po dynamicznej akcji wpadł w pole karne, odegrał na lewo do biegnącego za nim Miroslava Radovica, a Serb z ostrego kąta mocnym strzałem wpakował skierował piłkę do siatki ponad interweniującym Mateuszem Bąkiem.

W dalszej części meczu gospodarze grali już na luzie, momentami bawiąc się z bezradnym przeciwnikiem. Lechia miała sporo szczęścia, że nie straciła kolejnych goli. Kilka razy gości od utraty bramki uratował świetnie interweniujący Bąk.

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 2:0 (1:0)
Bramki: Takesure Chinyama (22), Miroslav Radovic (56).
Żółte kartki: Piotr Giza - Arkadiusz Mysona, Jacek Manuszewski, Hubert Wołąkiewicz.
Sędzia: Tomasz Mikulski (Lublin).
Widzów 4 500.

Legia: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz - Miroslav Radović, Piotr Giza, Ariel Borysiuk (62. Marcin Smoliński), Maciej Iwański, Maciej Rybus (72. Marcin Mięciel) - Takesure Chinyama (85. Adrian Paluchowski).

Lechia: Mateusz Bąk - Krzysztof Bąk, Jacek Manuszewski, Hubert Wołąkiewicz, Arkadiusz Mysona - Maciej Rogalski, Marko Bajić, Łukasz Surma, Paweł Nowak (58. Jakub Zabłocki), Marcin Kaczmarek (67. Piotr Wiśniewski) - Ivans Lukjanovs (73. Maciej Kowalczyk).