Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 02 Feb, 2023

Gra Rogera i Edsona znów cieszy oko

Gra Rogera i Edsona znów cieszy oko

Latem 2006 roku obwołano ich głównymi architektami mistrzostwa Polski zdobytego przez Legię. Później tylko zawodzili, szczególnie Edson, bo Roger raczej nie schodził poniżej przyzwoitego poziomu.

Teraz znów dwaj Brazylijczycy stanowią o sile zespołu. Dwa mecze, sześć punktów, cztery gole zdobyte, żadnego straconego i pierwsze miejsce w tabeli –to bilans podopiecznych Jana Urbana.

Roger ma na koncie gola i asystę, Edson piękną bramkę zdobytą w spotkaniu z Górnikiem Zabrze (3:0).

Wystarczyła rozmowa
Skąd taka metamorfoza? Na pewno Urbanowi udało się do nich trafić. Kiedy obejmował posadę pierwszego trenera był w kropce. – Tyle się o nich nasłuchałem, ale sam postaram się zweryfikować te opnie – mówił. I tak zrobił. Zaczął od rozmowy z nimi i przedstawieniu swoich oczekiwań. Wówczas na wylocie był Edson, który odmówił w końcówce poprzedniego sezonu gry w meczach Pucharu Ekstraklasy i wydawało się, że klub będzie chciał go sprzedać. Ostatecznie zarząd ukarał Edsona finansowo. Brazylijczyk musiał wpłacić do kasy ponad 100 tysięcy złotych, ale dostał od trenera szansę....