Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 28 Jan, 2023

Dla syna jestem drugi

Dla syna jestem drugi

Lubi zaskoczyć żonę przyrządzeniem jakiegoś wymyślnego dania. Życie nauczyło go pracy i pokory. Na boisku daje z siebie wszystko, ale poza nim jest spokojnym człowiekiem. – Nie myślę o tym, co będzie za miesiąc. Żyję tym, co jest teraz – mówi Grzegorz Bronowicki.

Ursynów. Tę dzielnicę Warszawy spokojnie można nazwać „legijną". Mieszkają tam prawie wszyscy piłkarze zespołu mistrza Polski. Bronowicki nie jest wyjątkiem.

– Rzeczywiście. W tej samej klatce co ja mieszkają Dickson Choto i Herbert Dick. W innej Tomek Kiełbowicz i kierownik Ireneusz Zawadzki. W bloku naprzeciwko Aco Vuković i Janek Mucha. Na brak znajomych twarzy podczas spaceru nie mogę więc narzekać – uśmiecha się lewy obrońca reprezentacji Polski.