fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

– Yuri Ribeiro był tak naprawdę na pierwszym treningu po powrocie do zdrowia. W jego sytuacji liczę na to, że najbliższa przerwa na kadrę spowoduje pełną gotowość piłkarza do gry. 

– Artur Jędrzejczyk był z nami podczas meczu ze Śląskiem. Jutro również znajdzie się w kadrze zespołu. Joel Abu Hanna trenuje od dłuższego czasu, ale tego piłkarza czeka rywalizacja. Zawodnik musi poczekać na swoją szansę. Dla niego, jak i wielu innych piłkarzy wracających po kontuzji, najpierw trzeba będzie zagrać w drugim zespole, a następnie wrócić do pierwszej drużyny.

– Zawsze wysoko ceniłem umiejętności Mateusza Wieteski. Na początku, jako młody zawodnik, potrzebował trochę czasu i musiał popełnić swoje błędy. W tym procesie to jest nieuniknione. Nigdy jednak nie popełniał ich na tyle dużo, aby nie być ważnym zawodnikiem. W ubiegłym sezonie stał się bardzo pewnym punktem drużyny. W trwających rozgrywkach, dla mnie Mateusz jest jednym z liderów drużyny. Ma do tego pełne predyspozycje. Nie każdy jest liderem z prawdziwego zdarzenia, ale Mateusz Wieteska ma takie umiejętności. Bardzo się cieszę, że mamy go w drużynie. Gdy tego piłkarza nie było w rywalizacji z Wartą, jego brak był bardzo widoczny. To też pokazuje o jakości naszego gracza. 

– Najlepiej analizuje się przeciwnika, z którym grało się niedawno. Z ostatniego starcia z Górnikiem możemy wyciągnąć wiele wniosków. Nie jest jednak łatwo pokonać dwa razy zespół w tak krótkim czasie. Każdy mecz jest historią dla siebie. Nie możemy brać pod uwagę ostatniego spotkania z Górnikiem. Dla nas to będzie kolejny mecz o sześć punktów.

– Jeśli chodzi o pozycję bramkarza, to mam spore pole manewru. Mamy jeszcze trochę czasu. Po ostatnich meczach, w których Czarek Miszta się dobrze spisywał, decyzja jest jednak dla mnie jednoznaczna.